TOWARZYSTWO

TOWARZYSTWO

Stowarzyszenie wyższej uży­teczności, powstało w 1945 na miejsce istniejącego przed wojną Towarzystwa Ekonomistów i Statystyków w Warsza­wie Towarzystwa Ekonomicznego w Krakowie, we Lwowie i w Poznaniu. Obecnie istnieje Celem Towarzystwa jest aktywne włą­czanie członków do udziału w kształto­waniu programu rozwoju gospodarki na­rodowej, doskonaleniu metod planowa­nia i zarządzania oraz wdrażaniu postępu ekonomiczno-spolecznego i organizacyj­nego; krzewienie marksistowskiej myśli ekonomicznej, rozszerzanie wiedzy, pod­noszenie kwalifikacji zawodowych eko­nomistów oraz kształtowanie etyki spo­łecznej i zawodowej członków; współ­udział w inicjowaniu i koordynacji badań naukowych i rozwoju zaplecza nauko-wo-badawczego; upowszechnianie wiedzy ekonomicznej i szerzenie kultury ekonorośnie i odwrotnie. Zprzedstawił w po­staci krzywej p.micznej; popularyzacja zasad gospodaro­wania, zadań i osiągnięć społeczno-gos-podarczych PRL; obrona zawodowych interesów ekonomistów oraz reprezento­wanie Towarzystwa i polskiej myśli eko­nomicznej za granicą.Cele swoje Towarzystwo realizuje przez: współdziałanie z władzami, instytucjami oraz organizacjami zainteresowanymi działalnością Towarzystwa; organizowa­nie zjazdów, kongresów, konferencji i sympozjów, odczytów i wykładów, kon­sultacji i konkursów o tematyce ekono­micznej; wydawanie publikacji perio­dycznych i monograficznych; prowadze­nie działalności związanej z dokształca­niem i doskonaleniem zawodowym kadr gospodarki narodowej w dziedzinie pro­blematyki ekonomicznej; prowadzenie działalności naukowej oraz przyznawanie nagród za wybitne osiągnięcia w naukach ekonomicznych i w praktyce gospodar­czej; propagowanie zasad etyki zawodo­wej i egzekwowanie ich przestrzegania; zakładanie i prowadzenie domów pracy twórczej, klubów, czytelni i bibliotek; współpracę z pokrewnymi stowarzysze­niami krajowymi i zagranicznymi. Do­kształcaniem i doskonaleniem zawodo­wym kadr zajmuje się wyodrębniony Za­kład Szkolenia Ekonomicznego P.T.E. Członkowie P.T.E. dzielą się na zwy­czajnych, honorowych i wspierających. Członkiem zwyczajnym może być osoba z wyższym lub średnim wykształceniem ekonomicznym, zawodowo związana z działalnością ekonomiczną, a także sto­warzyszenie, które uznaje cele Towarzy­stwa. Członkiem wspierającym może być osoba prawna zainteresowana działalno­ścią Towarzystwa.Tytuł członka honorowego nadaje Zjazd Krajowy osobom szczególnie zasłużonym dla rozwoju nauk ekonomicznych i gos­podarki narodowej.Władzami naczelnymi Towarzystwa są: Zjazd Krajowy, Zarząd Główny, Główna Komisja Rewizyjna i Główny Sąd Kole­żeński. Organem doradczym Towarzystwa jest Rada. Władzami wojewódzkimi — Zjazd Oddziału Wojewódzkiego, Zarząd i Komisja Rewizyjna Oddziału Woje­wódzkiego. Zarząd Główny może powo­ływać oddziały regionalne, których wła­dzami odpowiednio są Zjazd, Zarząd i Komisja Rewizyjna.Podstawowymi jednostkami organizacyj­nymi Towarzystwa są koła zakładowe międzyzakładowe i terenowe. Zadaniem koła jest realizowanie celów Towarzystwa przez pracę z członkami oraz przez współdziałanie z kierownic­twem, załogami zakładów pracy oraz in­nymi organizacjami politycznymi i spo­łecznymi. Władze Towarzystwa w celu rozwiązywania poszczególnych proble­mów ekonomicznych mogą tworzyć zes­poły: branżowe rady koordynacyjne kół, regionalne rady koordynacyjne kół, sek­cje problemowe oraz komisje. POPYT, zapotrzebowanie na konkretne dobra ekonomiczne konsumpcyjne pro­dukcyjne. Ponieważ p. na dobra pro­dukcyjne mieści się w teorii produkcji, teoria p. zajmuje się p. na dobra kon­sumpcyjne, choć Jej podstawowe tezy odnoszą się również do p. na dobra pro­dukcyjne. Jeżeli zapotrzebowanie na dane dobro znajduje odpowiednie po­krycie w dochodach konsumentów, mó­wimy op. efektywnym, jeżeli zaś chodzi o potrzeby nie mające w danej chwili takiego pokrycia, mówi się o p-potencjalnym. Podstawową tezą teorii p., określaną jako prawo p., Jest odwrotna zależność p. na dane dobro od jego ceny, tzn. że gdy cena spada,Konstrukcja tej krzywej opiera się na dwóch założeniach: 1. dochody konsu­mentów nie zmieniają się; 2. ceny pozo­stałych dóbr też nie ulegają zmianie. W rzeczywistości jednak założenie — jak to zobaczymy — z zasady nie może być spełnione, a raczej rzadko, poję­cie krzywej p. pozostaje abstrakcją lub tylko przybliżeniem do rzeczywistości. W ubiegłym wieku zaobserwowano w Irlandii, że wzrost ceny chleba spowodo­wał wzrost p. na chleb. Ponieważ w świetle obserwowanych zjawisk rynko­wych było to anomalią, zjawisko to określono paradoksem Giffena, [od nazwiska autora, który Je zaobser­wował; Wyjaśnia się to tym, że w budżetach rodzinnych ówczesnej ludności irlandzkiej wydatki na chleb, który należał do najtańszych środków wyżywienia, stanowiły poważną pozycję, toteż podwyżka cen chleba przy nie zmienionych dochodach pieniężnych obniżyła znacznie dochody realne, co zmuszało ludność do dalszego zwiększa­nia udziału najtańszych środków odżyw­czych, czyli zwiększenia p. na chleb. Je­żeli cena danego dobra spada wzrasta, to na to dobro rośnie maleje kosz­tem na rzecz p. na inne dobra, nastę­puje więc przesunięcie p., co określa się Jako efekt substytucyjny. Jednocześnie zmiana ceny wpływa na Poziom dochodu realnego, a przez do­chód na p. na dane dobro a także na Pozostałe dobra, co określa się jako efekt dochodowy. Efekt substy­tucyjny dla każdego dobra działa w tym samym kierunku, tj. spadek ceny powo­duje wzrost p., a wzrost ceny spadek p., działanie natomiast efektu dochodowego na p. może być różne w zależności od charakteru badanego dobra. Jeśli dane dobro charakteryzuje niski poziom sto­py życiowej, jak np. chleb w przypadku przedstawionym przez Giffena, to wzrost dochodu realnego podniesienie stopy życiowej zmniejsza, a spadek zwiększa p. na to dobro. Efekt dochodowy w tym przypadku działa w przeciwnym kierun­ku niż efekt substytucyjny. Dobra od­znaczające się taką właśnie reakcją p. na zmiany dochodu realnego określa się jako dobra niższego rzędu inferior goods. Jeśli natomiast dane dobro cha­rakteryzuje wyższy poziom stopy życio­wej, jak np. mięso, to wzrost dochodu realnego powoduje zwiększenie, a spadek zmniejszenie p. Efekt dochodowy działa więc tutaj w tym samym kierunku co efekt substytucyjny. Dobra takie określa się jako dobra wyższego rzędu superior goods. Ogólne prawo p., że spadek ce­ny danego dobra powoduje wzrost p., a wzrost ceny zmniejsza p., działa tutaj w całej rozciągłości. Nie można tego z góry powiedzieć o dobrach niższego rzędu, w tym przypadku bowiem efekt substytucyjny i efekt dochodowy działa­ją w przeciwnych kierunkach. Wynik do­tyczący p. zależy od tego, który z tych efektów przeważy. Efekt dochodowy może być pokaźny i tylko wówczas może przeważyć, gdy wydatki na dobro niż­szego rzędu mają wysoki udział w budże­cie rodzinnym, jak przy paradoksie Gif­fena. I tylko takie rzadkie wypadki sta­nowią wyjątek od ogólnego prawa p. Marshallowska krzywa p., w wyniku przyjętych założeń, przedstawia p. na dane dobro zmienna zależn jako funk­cję Jednej tylko zmiennej niezależnejobjaśniającej, a mianowicie ceny da­nego dobra. W rzeczywistości, p. zależy także od wielu innych czyników, dla­tego też marshallowska funkcja p. jest pewną abstrakcją, ilustracją ogólnego prawa p. Pojęcie funkcji p. nie jest jednak czystą abstrakcją. Dzięki meto­dom ekonometrycznym można na pod­stawie danych empirycznych ustalić z dość znacznym przybliżeniem konkret­ne równanie funkcji p. na dane dobro. Znając zaś parametry tej funkcji można obliczyć, jaki będzie p. odpowiadający warunkom równowagi rynkowej przy założonych wielkościach zmiennych nie­zależnych objaśniających. Ma to duże znaczenie praktyczne, zwłaszcza w gos­podarce planowej. Aby jednak taka funkcja mogła mleć znaczenie praktycz­ne, musi uwzględniać wszystkie istotne czynniki wpływające na dynamikę p. Ze względu na stopień Ich ważności można rozróżnić dwie grupy tych czynników zmiennych niezależnych. Do grupy czynników podstawowych należy cena dobra, dla którego obliczamy p., a po­nadto także cena dobra substytucyjnego jeżeli w grę wchodzi bliski substytut i cena dobra komplementarnego o ile wydatki na dobro komplementarne są dostatecznie poważne, aby mieć wpływ na decyzje konsumentów. W przypad­ku gdy funkcja p. dotyczy całej grupy bliżej ze sobą związanych dóbr, np. żyw­ności, nie bierze się pod uwagę proble­mu dóbr substytucyjnych czy komple­mentarnych. Pozostaje Jednak problem cen wszystkich pozostałych dóbr kon­sumpcyjnych łącznie wziętych. Ceny tych pozostałych dóbr mają również istotny wpływ na p. na dobro badane, ale wpływ ten eliminuje się wprowadzając do funk­cji p. zamiast cen nominalnych danego dobra, jego substytutów dóbr komple­mentarnych relacje tych cen do cen dóbr pozostałych łącznie wziętych za pomocą wskaźników cen. Są to tzw. ceny realne. Tę grupę czynników wpływa­jących na p. zamyka dochód realny kon­sumentów. Wobec tego ceny realne i do­chód realny są podstawowymi wielkościa­mi objaśniającymi kształtowanie p. na poszczególne dobra. Do następnej grupy zaliczamy czynniki zmieniające się sto­sunkowo wolno w czasie, a więc o słab­szym oddziaływaniu, należy tu przede wszystkim zmiana preferencji konsumen­tów oraz czynniki strukturalne, Jak roz­kłada dochodów, struktura ludności wg płci i wieku, struktura zawodowa, stopień urbanizacji itp. Niektóre z tych czynni­ków nie dają się bezpośrednio wymie­rzyć, np. preferencje konsumentów, ale wspólną ich cechą jest to, że można je potraktować Jako funkcję czasu. Łączny zatem wpływ tych czynników można uwzględnić wprowadzając do funkcji p. wielkość trendu. Odrębne zagadnienie sta­nowi opóźnienie reakcji konsumentów na zmiany cen czy dochodu. Usiłuje się to uwzględnić wprowadzając do funkcji p Jako zmienną niezależną albo dochód albo konsumpcję danego dobra z po.! przedniego roku. Zabieg ten Jednak budzi zastrzeżenia. Uwzględniając czas rok po­przedni wprowadza się jednocześnie ele­menty trendu. Względy praktyczne, jak również niedoskonałość metod ekonome-trycznych przemawiają za ograniczeniem liczby zmiennych objaśniających, wobec tego należy dokonywać wyboru, który może być różny w zależności od charak­teru badanego dobra. Pominięcie części zmiennych objaśniających pociąga za so­bą pewien błąd w obliczeniach błąd w zmiennych. Sprawą wyboru jest także konkretny matematyczny kształt funkcji p. Rzeczywistość społeczna nie daje się całkowicie zamknąć w matematyczny wzór, zwłaszcza że ze względów praktycz­nych konieczne jest unikanie zbyt skom­plikowanych funkcji. Możemy tu mówić o hipotezach, o przydatności których świadczy stopień przybliżenia wyników obliczeń do rzeczywistości. Powstaje tu dodatkowe źródło błędu błąd w równa­niu, wobec tego należy wybrać taką funkcję, która daje najmniejszy błąd. Często jednak różne kształty funkcji da­ją mniej więcej taki sam błąd, wów­czas o wyborze decyduje albo łatwość rachunkowa, albo dodatkowe informa­cje, które dany kształt funkcji może nam dostarczyć. Ten właśnie ostatni wzgląd sprawił, że najszerzej przyjął się następujący kształt funkcji p. w ce­lu uproszczenia ograniczyliśmy się tu tylko do podstawowych zmiennych ob­jaśniających:Wyrażenia po lewej stronie tych równań odpowiadają ściśle wzorom na elastycz­ność. v jest elastycznością p. na dobro ł względem Jego ceny, tj. cenową elastycznością p. Ponieważ p. na dane dobro zmienia się odwrotnie niż jego cena, elastyczność cenowa jest z re­guły wartością ujemną. Marshall, które­go interesowała tylko elastyczność ceno­wa i tylko jej wielkość absolutna, czyli siła reakcji p. na zmiany cen — kierunek reakcji był dla niego oczywisty — defi­niując cenową elastyczność p. w celu uniknięcia liczb ujemnych umownie wprowadził do wzoru znak minus zno­szący ujemną wartość elastyczności; obecnie konwencja ta wychodzi z uży­cia. Wyjątkowo tylko, przy dobrach niższego rzędu, mających duży udział w budżetach rodzinnych konsumentów, elastyczność cenowa p. na skutek dzia­łania efektu dochodowego zmiany cen może przyjąć wartość do­datnią. Gdy cenowa elastyczność p. Jest równa -1, oznacza to, że p. zmienia się w tym samym stosunku co cena, ale w Przeciwnym kierunku, tak że wydatek na dane dobro, będący iloczynem ceny Przez wielkość p., zawsze pozostaje taki sam. Uważa się, że p. jest elastyczny, Kdy absolutna wartość cenowej elastycz­ności p. jest większa od l, tzn. gdy spa­dek ceny powoduje wzrost wydatków na dane dobro i odwrotnie. Elastyczności fi określane są Jako elastyczno mieszane , »dyż wyrażają reakcję p. na dobro to wyniku zmian ceny Innych dóbr, w konkretnym przypadku cen dóbr substytu­cyjnych s i komplementarnych k. Ela­styczność p. na dobro i względem ceny dobra substytucyjnego s Jest zawsze do­datnia, podwyższenie ceny substytutu s zwiększa p. na dobro i odwrotnie. Na­tomiast elastyczność względem ceny do­bra komplementarnego k ma taki sam znak, jak elastyczność względem własnej ceny, tzn. ujemny. Elastyczności mieszane są zawsze mniejsze jeśli chodzi o war­tość absolutnąniż elastyczność względem własnej ceny. Różnice między absolutną wielkością g a wielkościami absolutnymi a i ,. mogą stanowić miarę stopnia substytucyjności lub komplementarności, dlatego elastyczności mieszane stosuje się przy analizie pozycji monopolistycz­nej poszczególnych przedsiębiorstw: Je­żeli monopol dotyczy dobra, dla którego istnieją na rynku bliskie substytuty, ela­styczność jest wysoka, wówczas mono­pol jest bardzo słaby i odwrotnie. Wreszcie elastyczność dochodowa p. y jest — Jak już mówiliśmy — dodatnia przy dobrach wyższego rzędu i ujemna przy dobrach niższego rzędu. Przy dobrach trwałego użytkowania funkcja p. jest nieco bardziej skompli­kowana. Istnieją tu dwa różne rodzaje p. kształtujące się, przynajmniej częścio­wo, pod wpływem odmiennych czynni­ków: l. p. ze strony konsumentów, któ­rzy dotychczas nie mieli danego dobra trwałego lub chcą powiększyć Jego ilość — na tę część p. działają te same czynniki, co przy dobrach nietrwałych i funkcja p. jest taka sama; 2. p. ze strony konsumentów, którzy na skutek zużycia dobra trwałego muszą je wy­mienić na nowe. Ten odtworzeniowy p. Jest przede wszystkim funkcją czasu trwania tych dóbr, struktury wieku dóbr już posiadanych, a ponadto wywierają tu wpływ i ceny, i dochód konsumentów, bowiem na skutek pojawiania się no­wych, ulepszonych modeli, zmiany mo­dy, również przy konsumpcyjnych do­brach trwałych występuje zjawisko mo­ralnego zużycia. Istnieją sytuacje, gdy p. można traktować jako określony z gó­ry. Powstaje wtedy zagadnienie, Jaka jest cena równowagi odpowiadająca tak określonemu p. Mamy więc tu do czy­nienia już nie z funkcją p., lecz z funk­cją ceny. Obie funkcje są ze sobą ściśle związane i różnią się między sobą tylko tym, że w funkcji ceny w porów­naniu z funkcją p. po lewej stronie równania jako zmienna zależna figuru­je cena — P,, po prawej zaś stronie równania w miejsce ceny wchodzi p. — D jako zmienna niezależna objaśniają­ca z wykładnikiem, który w tym przy­padku funkcja ceny mierzy elastycz­ność ceny względem p., określaną jako giętkość cen Giętkość cen jest oczywiście niczym in­nym jak odwrotnością cenowej elastycz­ności p. Parametry przedstawionej wyżej funkcji p. oblicza się na podstawie sze­regów czasowych poszczególnych zmien­nych. Tak obliczaną funkcją p. określa się Jako funkcję dynamiczną. Oprócz tego oblicza się także funkcje p. na poszcze­gólne produkty czy grupy produktów jako funkcję jednej zmiennej dochodu (Y), na podstawie danych o wydatkach gospodarstw domowych, zgrupowanych wg wielkości dochodu przypadającego na członka rodziny z uwzględnieniem płci i wieku. Dane te dotyczą jednego mo­mentu czasu — roku dlatego dla funkcji tak wyprowadzonych używa się okreś­lenia funkcja statyczna, co pozwala wy­eliminować wpływ wszystkich innych zmiennych objaśniających poza docho­dem. Wszystkie gospodarstwa kupują po tych samych cenach, wobec tego ceny nie tłumaczą różnic w wydatkach, po­dobnie też czynniki działające w długich okresach mogą być pominięte w tak krótkim czasie Jak rok. W ubiegłym wie­aobserwował, że udział wydatków na żywność w ogólnych wydatkach gospodarstw domowych male­je w miarę przechodzenia do gospodarstwcoraz wyższym dochodzie. Ta empi­ryczna prawidłowość, ostatnio kwestio­nowana, znana Jest jako prawo Dało to asumpt do rozszerzenia podobnych badań także na inne grupy wydatków w postaci funkcji przedsta­wiających zależność wydatków popytu na dany produkt czy grupę produktów od wielkości dochodu. Funkcje te okreś­la się jako krzywe Engla. Stoso­wane tu były funkcje liniowe, okazało się jednak, że lepsze rozwiązanie dają dwa inne typy funkcji każda dla innego typu wydatków: pierwsza, podobna do funkcji p. jest funkcją podwójnie loga­logo, Jest to funkcja o stałej elastyczności p.; stosuje się jn do wydatków na towary o charakterze bardziej luksusowym; druga półlogaryt-miczna; Jest to funkcja o malejącej elastyczności malejącym udziale wydatków w miarę przechodze­nia do grupy wyższych dochodów. Dla grup wydatków obejmujących produkty które można sprowadzić do wspólnej jed­nostki naturalnej, np. różne gatunki mię­sa ujmowane w kilogramach, możemy obliczyć elastyczność jakości quality elasticity danej grupy wydat­ków w podanym przykładzie — wydat­ków na mięso. Jeżeli wydatki na daną grupę produktów np. różne gatunki mię­sa podzielimy przez ich ilość, otrzyma­my przeciętny koszt K, który jest funk­cją dochodu K(Y) który też możemy uważać za przeciętną cenę ważoną dla każdego gospodarstwa ilościami poszcze­gólnych zakupywanych produktów. Otóż elastyczność jakości Jest stosunkiem względnej zmiany przeciętnego kosztu K(Y) do względnej zmiany dochodu .

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Comments

comments