RENTA KONSUMENTA

RENTA KONSUMENTA

różnica między najwyższą ce­ną, Jaką konsument gotów byłby zapła­cić za dane dobro, a ceną rzeczywi­ście płaconą. Marshall interpretując tę definicję oparł się na pojęciu użytecz­ności i na zasadzie malejącej użytecz­ności krańcowej. Konsument kupujący q jednostek danego dobra za pierwsza Jednostkę gotów byłby zapłacić najwyższą cenę, za drugą jednostkę Już nieco niższą, za następną Jeszcze niższą itd., za ostatnią zaś — krańcową Jednostkę dobra — nie więcej niż wynosi cena rynkowa, co w kategorii użyteczności krańcowej oznacza, że użyteczność ostat­niej, krańcowej jednostki dobra równa Jest cenie pomnożonej przez użyteczność krańcową pieniądza. Jest to punkt rów­nowagi cząstkowej konsumenta. Konsu­ment ocenia zatem każdą kolejną jed­nostkę inaczej, płaci natomiast za wszy­stkie Jednostki tę samą cenę odpo­wiadającą najniższej ocenie Jednostki krańcowej. Stąd też na wszystkich Jed­nostkach intramarginalnych, a więc z pominięciem Jednostki krańcowej (marginalnej) konsument uzyskuje nad­wyżkę użyteczności, czyli r.k. Wielkość r.k. Marshall mierzy przyjmując za pod­stawę krzywą popytu zbudowaną przy założeniu stałej użyteczności pieniądza (stałego dochodu realnego). W wyniku zakupu konsument uzyskuje użyteczność mierzoną pieniądzem o sta­łej użyteczności krańcowej odpowiada­jącej powierzchni Odrq. Wydaje nato­miast kwotę odpowiadającą powierzch­ni . Różnica między tymi powierzch­niami równa pdr stanowi nadwyżkę, czyli r.k. mierzoną pieniądzem o stałej użyteczności krańcowej. Zasadniczą sła­bością tej koncepcji Jest przyjęcie za podstawę pojęcia użyteczności, które Jest niemierzalne. Stąd też nie tylko ekono­miści marksistowscy, ale także wielu ekonomistów zachodnich odrzucało tę koncepcję. Dopiero J. R. Hicks (ur. ) po trzech kolejnych próbach w znacznej części zrehabilitował sformułowane przez Marshalla pojęcie „r.k.” eliminując Jego zasadnicze braki i nadając mu bardziej praktyczny sens. Po pierwsze, przyjmu­jąc definicję r.k. podaną przez Marshal­la ogranicza swoją analizę do zagadnie­nia przyrostów r.k., rozważając cały pro­blem w kontekście mierzenia korzyści konsumenta w wyniku konkretnej obniż­ki ceny (ew. strat w wyniku podwyżki). Po drugie, na podstawie krzywej popytu mierzy ceny nie „pieniądzem o stałej użyteczności krańcowej”, jak to czynił Marshall, lecz pieniądzem Jako „dobrem uogólnionym”, reprezentującym wszyst­kie pozostałe dobra, których ceny pozo­stają nie zmienione. Tak liczona cena Jest zbliżona, choć nie identyczna z „ce­ną realną”, jaką się posługujemy przy empirycznych badaniach popytu. Hicks rozpatruje zarówno przypadek dobra normalnego, tzn. dobra wyższego rzędu, jak i dobra niższego rzędu, posłu­gując się tą samą metodą analizy. Ogra­niczamy się tutaj do pierwszego przy­padku (dobra normalnego). Rozważania swoje Hicks Ilustruje wykresem. Wobec tego, że wchodzą tu w grę tylko małe odcinki krzywej popytu między dwoma poziomami ceny, Hicks w celu uprosz­czenia zakłada, że odcinki te są liniami prostymi.renta gruntowa, w formacjach przedsocjalistycznych — ta część pro­duktu dodatkowego, wytwarzanego przez producentów rolnych, która przywłasz­czana Jest przez właścicieli ziemskich; występuje Już w niewolnictwie Jako dodatkowy dochód uzyskiwany przez właścicieli latyfunMiów posiadających bardziej urodzajne ziemie; Jest produk­tem wyzysku niewolników lub drobnych właścicieli albo dzierżawców ziemi. W feudalizmle stanowi produkt dodatko­wy wytwarzany przez poddanych chło­pów, przywłaszczany przez feudałów. W kapitalizmie natomiast Jest częścią wartości dodatkowej wytwarzanej przez robotników rolnych, przypadającą w udziale właścicielom ziemskim w for­mie czynszu dzierżawnego; w formacji tej występuje Jako renta różniczkowa i renta absolutna. Renta różnicz­kowa — nadwyżka wartości dodatko­wej ponad zysk przeciętny, której wysokość uzależniona Jest od urodzajno­ści gleby i odległości, w jakiej położona Jest działka od rynków zbytu; warunki te powodują występowanie różnic w kosztach produkcji tych samych artyku­łów rolnych. Ilość ziemi lepszej Jest ograniczona, a zatem uprawiane muszą być także działki gorsze, gdyż ich pro­dukcja Jest niezbędna do zaspokojenia potrzeb rynku. W tym przypadku spo­łeczną cenę produkcji artykułów rol­nych (koszty produkcji + przeciętny zysk) muszą określać warunki produkcji na działkach najgorszych pod względem urodzajności położenia, których pro­dukcja Jest niezbędna do zaspokojenia potrzeb rynku (działki krańcowe). W związku z tym powstaje różnica między społeczną ceną produkcji artykułów rol­nych na działkach krańcowych, stano­wiącą podstawę cen rynkowych, a indy­widualną ceną produkcji na działkach lepszych niż krańcowe. Różnica ta sta­nowi rentę różniczkową I, którą kapita­listyczny dzierżawca płaci właścicielowi ziemi. Powstanie renty różniczkowej można zilustrować przykładem podanym na s. .Oprócz renty różniczkowej I występuje renta różniczkowa II, związana z dodat­kowymi wkładami kapitału w tę samą działkę ziemi, a więc z intensyfikacją gospodarki rolnej. Dodatkowe wkłady kapitału w działki lepsze przynoszą do­datkowy zysk, który staje się rentą róż­niczkową II; stanowi ona zatem różnicę między społeczną a indywidualną ceną produkcji, kształtującą się przy dodat­kowych wkładach kapitału. Rentę tę przejmuje właściciel ziemi dopiero po wygaśnięciu terminu umowy dzierżawnej; do tego czasu stanowi ona dodat­kowy zysk dzierżawców, w związku z czym są oni zainteresowani w jak naj­dłuższych terminach umów dzierżaw­nych, podczas gdy właściciele ziemi — w Jak najkrótszych. Przejmowanie przez obszarników renty różniczkowej II osła­bia bodźce materialnego zainteresowania w dokonywaniu przez dzierżawców in­westycji w gospodarce rolnej, co stano­wi poważny hamulec postępu w rolnict­wie kapitalistycznym.Teorie, r.g. opracowali klasycy burżua-zyjnej ekonomii politycznej, zwłaszcza D. Ricardo ( — ); rozwinął ją Marks; w ujęciu Ricarda wiąże się ona z Jego koncepcją wartości, którą traktuje Jako rezultat pracy. Miernikiem wartości pro­duktów rolnych Jest wg niego praca wy­datkowana na działkach najgorszych, w związku z czym praca na ziemiach lepszych przynosi dodatkowy zysk, sta­nowiący rentę różniczkową. Ricardo jed­nak wiąże występowanie renty różnicz­kowej z działaniem prawa malejącej urodzajności ziemi. Renta różniczkowa jest wg niego związana z koniecznością przechodzenia od uprawy gruntów lep­szych do uprawy gruntów gorszych na skutek wzrostu liczby ludności w kraju i niemożliwości zaspokojenia Jej potrzeb przez produkcję na działkach najlep­szych. Marks dowodzi w Kapitale, że renta różniczkowa występuje niezależnie od tego, czy przechodzi się od uprawy gruntów lepszych do uprawy gruntów gorszych, czy na odwrót, gdyż w każdym z tych przypadków oprócz działek bar­dziej urodzajnych występują mniej uro­dzajne, których warunki wytwarzania określają cenę produkcji artykułów rol­nych. Marks wskazał również, że w ustroju kapitalistycznym oprócz rentyróżniczkowej występuje renta abso­lutna; stanowi ona nadwyżkę wartości produktów rolnych ponad ich ceną pro­dukcji. W rolnictwie bowiem, w warun­kach wolniejszego postępu technicznego niż w przemyśle organiczny skład ka­pitału jest niższy; oznacza to, że na jednostkę kapitału stałego ( kapitał stały i zmienny) przypada w rolnictwie większy kapitał zmienny niż w przemy­śle. Ponieważ wartość dodatkowa wy­twarzana Jest przez siłę roboczą, w rol­nictwie kształtuje się wyższa stopa zysku niż w przemyśle. Wyrównaniu sit; stopy zysku między rolnictwem a prze­mysłem stoi na przeszkodzie prywatna własność ziemi, która powoduje, że na­wet najmniej urodzajna działka ziemi nie zostanie wydzierżawiona, Jeśli Jej właściciel nie otrzyma renty; hamuje to przepływ kapitału z przemysłu do rol­nictwa i utrudnia wjflównywanle się stopy zysku między przemysłem a rol­nictwem. Produkty rolne realizowane są nie wg ceny produkcji, lecz wg –wartości, a nadwyżka wartości ponad cenę produkcji pozostaje w rolnictwie, stanowiąc rentę absolutną; w przeci­wieństwie do renty różniczkowej przy­noszą Ją nie tylko działki lepsze od krańcowych, lecz wszystkie uprawiano działki. Renta absolutna wraz z rentą różniczkową przekazywana Jest przez ka­pitalistycznego dzierżawcę właścicielowi ziemi.R.g. występuje w kapitalizmie przede wszystkim w formie czynszu dzierżaw­nego płaconego przez dzierżawcę ziemi jej właścicielowi. W przypadku gdy właściciel ziemi sam wykorzystuje ją w sposób produkcyjny r.g. przyjmuje for­mę ceny ziemi. Zapłata za ziemię, która stanowi czynnik produkcji niezbędny do wytwarzania artykułów rolnych, doko­nuje się w tych warunkach nie w for­te okresowo płaconej sumy pieniędzy ako ceny za użytkowanie ziemi, a w ormie Jednorazowej zapłaty za nią. cenie ziemi decydują w zasadzie dwie elkości: stopa procentowa od pożycza-ych pieniędzy i r.g. Podstawą ceny zle- Jest taka suma pieniędzy, która zło-ona do banku zapewni otrzymanie do-odu w postaci procentu równego sokości r.g. osiąganej dzięki produk­cyjnemu wykorzystaniu danej działki. Cena ziemi stanowi więc skapitalizowa­ną r.g. R.g. może wystąpić także w po­ci procentu od długu hipotecznego, łat rodzinnych itp. .g. występuje nie tylko w rolnictwie, lecz także w innych działach gospodarki wiązanych z ziemią. Odnosi się to głów­ce do przemysłu wydobywczego i bu­downictwa.R.g. w kapitalizmie przejmowana Jest przez właścicieli ziemi, co oznacza, że poważna część wartości wytworzonej w rolnictwie przeznaczana Jest na ich cele konsumpcyjne; Jest to jeden z najistot­niejszych czynników hamujących postęp w rolnictwie.W gospodarce socjalistycznej wskutek zmian w społecznych warunkach użyt­kowania ziemi i w działaniu ogólnego mechanizmu gospodarczego ulega zmia­nie sposób kształtowania się r.g., stano­wiącej cenę użytkowania ziemi Jako czynnika produkcji występującego w ilości ograniczonej. Jeśli w warunkach prywatnej własności ziemi renta kształ­tuje się na rynku w zależności od wiel­kości popytu na ziemię traktowaną Jako czynnik produkcji i wielkości Jej poda­ży, występując głównie w formie czyn­szu dzierżawnego i ceny ziemi, to w gos­podarce socjalistycznej powinna być kształtowana przez odpowiednie instan­cje gospodarcze jako ogólnospołeczna norma efektywności użytkowania ziemi, w swojej treści podobna do norm efek­tywności użytkowania innych środków produkcji. Formą występowania renty może być podatek gruntowy przejmowa­ny od jednostek produkcyjnych użytku­jących ziemię. R.g. stanowiąc cenę użyt­kowania ziemi skłania przede wszystkim producentów do oszczędnego i racjonal­nego wykorzystania ziemi Jako ograni­czonego czynnika produkcji. Stanowiąc dla producenta określone koszty użytko­wania ziemi, i to koszty stałe, skłania do określonego. stopnia intensywności wykorzystania ziemi, gdyż wzrost pro­dukcji z danej powierzchni ziemi obniża Jednostkowe koszty związane z rentą. Jednocześnie przejęcie r.g. przez państ­wo umożliwia zrównanie warunków pro­dukcji dla Jednostek wytwórczych dyspo­nujących różnymi zasobami ziemi za­równo pod względem jej obszaru, Jak i Jakości. Przy określaniu wysokości r.g. można wziąć za podstawę możliwość substytucji ziemi przez inne czynniki produkcji, które mają cenę. Jest sprawą oczywistą, że np. daną produkcję rolną można uzyskać wykorzystując mniejszy lub większy obszar ziemi o określonej urodzajności. W pierwszym przypadku mamy do czynienia z uprawą intensyw­ną, wymagającą większej ilości środków produkcji (np. nawozów sztucznych), w drugim — z uprawą ekstensywną wyma­gającą mniejszej Ilości środków produk­cji. Oznacza to, że Jednostka obszaru ziemi może być zastąpiona określoną ilością środków produkcji, które mają wartość, gdyż została w nich uprzedmio­towiona pewna ilość pracy ludzkiej. Stąd możemy dojść do określenia wysokości r.g. z Jednostki obszaru ziemi o pewnej Jakości Jako wartości tych środków pro­dukcji, które mogą zastąpić dany obszar ziemi w procesie wytwarzania dóbr. Oczywiście, w przypadku ziemi mającej dogodniejsze warunki naturalne wyso­kość r.g. będzie większa. W literaturze ekonomicznej podawane są także inne sposoby określania wysokości r.g. w gospodarce socjalistycznej.

[Głosów:1    Średnia:3/5]

Comments

comments