Podstawowe problemy gospodarki narodowej

Podstawowe problemy gospodarki narodowej

Po III Zjeździe partii w pracach KC poświęconych pod­stawowym zagadnieniom rozwoju gospodarczego kraju wielokrotnie stwierdzaliśmy konieczność zwiększenia tem­pa wzrostu obrotów handlowych z zagranicą, a szczegól­nie zwiększenia eksportu.Wiele miejsca poświęciliśmy problemom handlu zagra­nicznego na V plenum KC. Wyrazem wagi, jaką przywią­zuje do tych spraw kierownictwo partii, była powzięta w połowie ub. r. uchwała Biura Politycznego oraz instruk­cja Sekretariatu KC w sprawach handlu zagranicznego.Co zmieniło się w tym zakresie w okresie ostatnich lat? Jak przedstawia się bieżąca sytuacja i najbliższe zadania w dziedzinie handlu zagranicznego?W latach 1959—1961 nastąpiło znaczne przyspieszenie tempa wzrostu wywozu. W ub. r. eksport zwiększył się w stosunku do roku poprzedniego o 15,8 proc, w br., według przewidywanego wykonania, będzie on o 12.3 proc. wyższy niż w ub. r. Tak więc, mimo że w br. wzrost eksportu jest nieco niższy niż w rekordowym 1960 r., będzie on jednak znacznie wyższy niż średnio w latach 1957—1959 (8,4 proc).W latach 1959—1961 nastąpiły również dalsze korzystne zmiany w strukturze towarowej naszego wywozu. Zmia­ny te znajdują wyraz przede wszystkim we wzrastają­cym udziale maszyn, urządzeń i środków transportu oraz gotowych wyrobów przemysłowych przeznaczonych na ce­le spożycia. Eksport maszyn i urządzeń wzrósł w br. w stosunku do 1959 r. o 42,3 proc., a jego udział w ogól­nym eksporcie osiągnie w br. 28,7 proc. Udział przemy­słowych artykułów konsumpcyjnych zwiększa się z 6,5 proc. w 1959 r. do 10,1 proc. w br. W naszym eksporcie poważną rolę odgrywają artykuły rolno-spożywcze. Ich udział w br. wyniesie 21,4 proc, wobec 18,2 proc. w 1959 r. Systematycznie maleje natomiast udział surowców, pa­liw i półfabrykatów do produkcji. Jeszcze w 1959 r. na tę grupę towarową przypadała blisko połowa naszego eks­portu, obecnie jej udział spadł do około 40 proc.Szczególnego podkreślenia wymaga dynamiczny rozwój eksportu artykułów rolno-spożywczych, który w br. bę­dzie o około 53 proc. wyższy niż w 1959 r. Należy przy tym wskazać, że w ostatnich latach eksport artykułów rolno-spożywczych przetwarzanych wzrasta szybciej od eksportu surowców rolniczych i produktów rolnych nie przetworzonych. Ponieważ na światowych rynkach arty­kułów rolnych, będących przedmiotem naszego wywozu, miał miejsce w omawianym okresie spadek cen, rzeczowe rozmiary tego wywozu zwiększyły się w jeszcze więk­szym stopniu.Aczkolwiek wskaźniki wzrostu eksportu artykułów pro­dukowanych przez niektóre inne gałęzie przemysłu były wyższe niż w przypadku maszyn i urządzeń oraz towa­rów rolno-spożywczych, to jednak osiągnięcia w dzie­dzinie wywozu sprzętu inwestycyjnego i produktów rol­nych wysuwają się na pierwszy plan. Chodzi tu przecież o artykuły, których zbyt na rynkach światowych wyma­ga szczególnych zabiegów, wysokiej umiejętności dosto­sowania się do wymogów klientów, napotyka silną kon­kurencję i często oznacza (jak np. w przypadku wielu asortymentów produkowanych przez nas maszyn i urzą­dzeń) wejście po raz pierwszy na rynki światowe.Wśród gałęzi, których eksport rozwijał się w latach1959—1961 najszybciej, należy wymienić przede wszyst­kim przemysł produkujący artykuły konsumpcyjne, głów­nie zaś tekstylia. Wywóz towarów konsumpcyjnych po­chodzenia przemysłowego podwoił się w tym czasie. Wią­zało się to przede wszystkim z odzyskiwaniem przez Pol­skę jej tradycyjnej pozycji eksportera tkanin, których wywóz w poprzednich latach został ograniczony, głównie z uwagi na potrzeby wewnętrzne kraju.Stosunkowo szybko rozwijał się w latach 1959—1961 wywóz materiałów budowlanych oraz artykułów prze­mysłu drzewnego. Zwiększył się także (o przeszło eksport materiałów i produktów chemicznych. Wartość dostaw eksportowych hutnictwa żelaza i metali koloro­wych uległa zwiększeniu o blisko 7 proc, w tym wyro­bów hutniczych o przeszło 14 proc.Podkreślenia wymaga także wysiłek w dziedzinie utrzymania, a nawet pewnego powiększenia w ostatnich latach — mimo trudności na rynkach światowych — eks­portu paliw stałych, głównie zaś węgla kamiennego. Rze­czowe rozmiary tego eksportu zwiększyły się w porów­naniu z 1959 r. o przeszło 8 proc, przy jednoczesnym spad­ku wartości, spowodowanym niekorzystnymi tendencjami w kształtowaniu się cen światowych.Na przyspieszenie tempa wzrostu eksportu poważny wpływ wywarła praca polityczna i organizatorska podjęta w wyniku uchwał V plenum KC oraz uchwały Biura Po­litycznego z czerwca ub. r.W toku realizacji tych uchwał poważnie zainteresowano organizacje partyjne sprawami handlu zagranicznego. Na szczególne podkreślenie zasługują tu posiedzenia egzeku­tyw komitetów wojewódzkich, które w sposób całościowy analizowały przebieg aktywizacji eksportu w skali woje­wództwa, branżowe narady przedstawicieli przemysłu i handlu zagranicznego, bezpośrednie kontakty organiza­cji partyjnych poszczególnych centrali handlu zagranicz­nego i zakładów przemysłowych produkujących na eks­port, czy wreszcie bieżąca analiza wykonania dostaw na eksport przeprowadzana przez wiele komitetów zakłado­wych.Sprzyjająca atmosfera nie została jednak w pełni wy­korzystana wskutek zbyt powolnego realizowania zaleceń zmierzających do aktywizacji wywozu i usuwania prze­szkód, które hamują jego rozwój.Szereg zarządzeń wykonawczych w tej dziedzinie nie wyczerpuje wszystkich problemów, a realizacja ich nie nadąża za istniejącymi zadaniami handlu zagranicznego.Nie zawsze zapewnia się produkcji eksportowej zaopa­trzenie materiałowe w pierwszej kolejności, kooperację oraz odpowiednie środki finansowe, zwłaszcza fundusz płac odpowiedni dla wyższej z reguły pracochłonności tej produkcji.Nie dość konsekwentnie wprowadza się w życie zasadę umownego ustalania stosunków między centralami han­dlu zagranicznego a innymi jednostkami gospodarczymi oraz egzekwowania sankcji finansowych, które wynikają z obowiązujących w tej dziedzinie przepisów.Poważny wpływ na niepełne wykorzystanie sprzyja­jącej atmosfery dla zwiększenia eksportu miał również przebieg realizacji zaleceń w zakresie wzmocnienia przez jednostki zwierzchnie producenta kontroli wykonania do­staw eksportowych, uzależnienia uruchomienia funduszu premiowego dla pracowników umysłowych od wykona­nia dostaw dla zagranicy — wprowadzone jedynie przez MPChem. i częściowo MPC — czy wreszcie nie dość kon­sekwentne zwiększenie efektywności funkcjonowania fun­duszu nagród przeznaczonego na aktywizację wywozu.Wobec znacznego rozszerzenia eksportu i wychodzenia na rynki zagraniczne z naszymi towarami przemysłowy­mi i maszynami, których produkcja oparta jest często na importowanych surowcach lub w części na kooperacji, oraz wobec zmian cen zachodzących na rynkach świato­wych konieczna jest stała i systematyczna analiza ekono­miczna obrotów z zagranicą, w szczególności zaś stałe badanie efektywności naszego eksportu. Zadania w dziedzinie importuPrzejdźmy do spraw importu. W latach 1959—1961 sy­tuacja w tej dziedzinie przedstawiała się następująco: w ub. r. przywóz zwiększył się w stosunku do roku poprzed­niego o 5,3 proc, a w br. będzie o 14,6 proc. większy niż w ub. r. Na bardzo szybki wzrost importu w br. pewien wpływ wywarła sytuacja ostatnich miesięcy. Uznaliśmy za konieczny zakup w końcu br. na poczet roku przyszłe­go szeregu towarów ważnych dla naszej gospodarki, prze­de wszystkim zboża, a także kauczuku i niektórych metaii kolorowych; przy czym część zboża uzyskaliśmy w br. dodatkowo ze Związku Radzieckiego, większość jednak została zakupiona w krajach kapitalistycznych, i to nie na warunkach długoterminowego kredytu, lecz w więk­szości za gotówkę lub w kredycie krótkoterminowym. Łączna wartość tych zakupów wynosi około 270 min zł dewizowych. Jeśli je wyeliminować, przywóz zwiększy się w br. o ok. 10,1 proc. w stosunku do ub. r. Jest to tempo wysokie, jeżeli uwzględnić, że w latach 1958—1959 import wzrastał o 6,5 proc.W latach 1959—1961 powiększono zakupy zagraniczne niezbędne dla zaopatrzenia wszystkich podstawowych ga­łęzi przemysłu i innych działów gospodarki narodowej. Wartość przywozu surowców i materiałów dla przemy­słu ciężkiego zwiększyła się o 35 proc, przy czym szcze­gólnie szybko, bo o blisko 60 proc, wzrosła wartość im­portu wyrobów walcowanych. Wiązało się to nie tylko z ilościowym zwiększeniem dostaw, lecz także ze wzro­stem cen światowych. Należy tu zaznaczyć, że udział im­portowanych części i podzespołów w produkcji niektórych urządzeń przeznaczonych na eksport jest jeszcze w wie­lu przypadkach nadmierny, co zmniejsza opłacalność tego eksportu. Udział ten nie obniżył się w ostatnich la­tach.Wzrost wartości przywozu surowców oraz materiałów chemicznych wyniósł przeszło 34 proc. I w tym przypad­ku jednak wartość wzrastała szybciej niż rozmiary rze­czowe z uwagi na niekorzystne ruchy cen.W dziedzinie zaopatrzenia rolnictwa — import w ostat­nich 2 latach wzrósł o przeszło 32 proc, w tym nawozów sztucznych o blisko 22 proc. Jednocześnie zwiększył się o przeszło 16 proc. przywóz towarów rolno-spożywczych, głównie wskutek zwiększenia importu zbóż.Stosunkowo wolno, bo tylko o przeszło 15 proc, wzrosła wartość przywozu surowców dla przemysłu lekkiego, co zwraca uwagę w świetle wysokiej dynamiki eksportu towarów produkowanych przez tę gałąź przemysłu. Było to możliwe m. in. dzięki korzystnym zmianom cen na podstawowe surowce przerabiane przez ten przemysł. Rze­czowe rozmiary importu tych surowców wzrosły o bli­sko V4.W dziedzinie importu sprzętu inwestycyjnego ostatnie dwa lata przyniosły wzrost prawie o 20 proc. Charaktery­styczny jest przy tym fakt, że dynamika wzrostu przy­wozu maszyn i urządzeń była niższa od dynamiki ich wy­wozu.Jedynym działem, w którym w latach 1959—1961 n;e nastąpił wzrost importu, są artykuły przemysłowe o zna­czeniu konsumpcyjnym. Wartość ich przywozu uległa na­wet pewnemu ograniczeniu.W uchwale V plenum KC i postanowieniach Biura Po­litycznego wskazaliśmy na konieczność zwrócenia uwagi na ekonomicznie uzasadnione oszczędności w dziedzinie przywozu oraz na środki ekonomiczno-organizacyjne, jakie należy podjąć przede wszystkim w zakresie zmniejszenia wydatków na zakup zagranicznych surowców oraz wzmoc­nienia bodźców przeciwdziałających zbędnemu i przed­wczesnemu importowi maszyn i urządzeń.W zmniejszaniu wydatków na import surowców mamy do odnotowania pewne osiągnięcia. Tak np. dzięki zasto­sowaniu niższych gatunków bawełny przemysł włókienni­czy obniżył zapotrzebowanie na przywóz tego surowca bez obniżenia jakości wyrobów. Obniżono ceny nabywanej wełny. Ograniczono import lnu długowłóknistego w sto­sunku do założeń planu 5-letniego. Istniejące możliwości działania w tym kierunku nie zostały bynajmniej wy­czerpane.Nie sprzyja dążeniu do przechodzenia na tańsze, mniej znane surowce brak zasad korekty wskaźników wydajno­ści i norm pracy wraz z wprowadzeniem do produkcji tych surowców oraz sposób ustalania cen krajowych na zagra­niczne surowce. Zbyt powolne tempo oszczędności wydat­ków na przywóz związane jest również z tym, że przy re­wizji planów inwestycyjnych uwzględniono w zbyt ma­łym stopniu bądź umieszczono w zbyt odległych termi­nach inwestycje zmierzające do oszczędności importo­wych.W zakresie środków przeciwdziałających nadmiernym zakupom zagranicznych maszyn i urządzeń wzmocniono pracę komisji antyimportowych, podwyższono krajowe ceny przywożonych maszyn, nie wprowadzono jednak w życie opracowanych od dłuższego czasu przepisów zmie­rzających do zapobiegania zbędnemu lub przedwczesnemu importowi.Niedostateczna jest również troska i odpowiedzialność bezpośrednich inwestorów za właściwe i oszczędne zama­wianie maszyn i urządzeń z importu, szybkie ich urucha­mianie i osiągnięcie pełnej zdolności produkcyjnej, a także kontrola w tym zakresie ze strony nadzorujących zjedno­czeń i ministerstw. A przecież takie wypadki, jak np. spro­wadzenie kosztownego agregatu do litografowania opako­wań blaszanych, który, po niezmiernie długim procesie uruchamiania, od roku osiąga tylko 40 proc. wydajności (r»imo nie pokrytego zapotrzebowania w tej dziedzinie), nie należą do wyjątków. Zadania w dziedzinie aktywizacji handlu zagranicznego w roku 1962Jeżeli chodzi o strukturę w zakresie eksportu, to trzeba wskazać na występujące w ostatnich latach niepokojące zjawisko w dziedzinie maszyn i urządzeń. O ile bowiem udział tej grupy w ogólnym naszym eksporcie rósł bardzo szybko od 1955 r. do 1958 r., kiedy to osiągnął 26,8 proc, o tyle od 1959 r. mimo poważnego wzrostu tego eksportu udział jego utrzymuje się prawie na nie zmienionym po­ziomie i wynosi w latach 1960—1961 ok. 28 proc. W pro­jekcie planu na rok przyszły zakłada się wzrost w tej dziedzinie do 30,1 proc. W br. wywóz maszyn i urządzeń miał być powiększony o 16,3 proc. w stosunku do ub. r. Faktyczny wzrost wyniesie tylko 15,5 proc. Plan 5-letni zakładał, że w przyszłym roku eksport maszyn i urządzeń powiększy się o 30,2 proc. Obecna wersja planu na rok przyszły przewiduje, że eksport ten zwiększy się jedynie o 14 proc, w tym do krajów socjalistycznych o 9 proc, a do krajów kapitalistycznych o 46,8 proc.Do osiągnięcia wartości wywozu maszyn przewidziane­go w planie 5-letnim na 1962 r. brak ok. 300 min zł dew., które koncentrują się głównie w eksporcie do krajów so­cjalistycznych.Szereg przyczyn złożyło się na niedostateczną dynamikę rozwoju eksportu maszyn. M. in. niedostateczna zdolność produkcyjna przemysłu maszynowego dla pokrycia po­trzeb w zakresie niektórych poszukiwanych na rynkach maszyn, jak np. urządzenia hutnicze, aparatura chemiczna, maszyny papiernicze itp.Niezależnie od tego można wskazać na zbyt słabą akwi-zycją na rynkach zagranicznych ze strony organizacji han­dlu, które dokonały wprawdzie bardzo wielkiego wysiłku w latach ubiegłych, lecz w celu realizacji trudnych zadań roku przyszłego i lat następnych muszą jeszcze bardziej usprawnić swą działalność i wzmóc wysiłki, szczególnie w zakresie słabo rozwijającego się dotychczas wywozu ta­boru kolejowego, sprzętu elektrotechnicznego, maszyn rol­niczych itp.W obliczu załamującej się dynamiki rozwoju eksportu maszyn i urządzeń — na rok przyszły założono wyższy, niż to przewidywał plan 5-letni, wzrost eksportu artyku­łów rolno-spożywczych oraz surowców, paliw i materia­łów do produkcji.Założenia towarowe planu wskazują więc, że rok przy­szły będzie w handlu zagranicznym znów rokiem trudnym.W zakresie przywozu główna trudność polega na utrzy­maniu się w granicach nakreślonych planem, tym bardziej że przewiduje on niewielkie zwiększenie importu z krajów kapitalistycznych. W zakresie wywozu, mimo zmniejsze­nia dynamiki wzrostu, zadania są również trudne. Dotyczy to zwłaszcza obrotów z krajami kapitalistycznymi, gdzie w dalszym ciągu decydującą rolę odgrywać będą artykuły rolno-spożywcze i węgiel, a więc towary bardziej podatne na wahania koniunktury, towary, których eksport natrafia na przeszkody w krajach Europy zachodniej.Przedstawiony stan rzeczy wskazuje na to, że mimo pewnej poprawy na odcinku handlu zagranicznego zagad­nienia te są nadal jednym z centralnych problemów roz­woju gospodarczego kraju.Sytuacja w handlu zagranicznym wskazuje, że do naj­bliższych zadań w tej dziedzinie należą:1. Szybkie nadrobienie poważnych zaległości w reali­zacji zaleceń Biura Politycznego w zakresie usuwania ha­mulców oraz tworzenia bodźców wzrostu dostaw na eks­port i szerszego wprowadzania w życie ekonomicznie uza­sadnionych oszczędności importowych.Kontynuowanie pracy politycznej i organizacyjnej zmierzającej do aktywizacji handlu zagranicznego i po­prawy sytuacji płatniczej kraju. Szczególną uwagę należy zwrócić na takie sprawy, jak jakość produkcji, rozwijanie wywozu najbardziej efektywnych asortymentów, przy­spieszenie prac nad nowymi rozwiązaniami technicznymi i technologicznymi, szybsze wprowadzanie nowych roz­wiązań do masowej produkcji eksportowej, szersze wpro­wadzanie do eksportu wyrobów nowo wchodzących do pro­dukcji.Otoczenie szczególną opieką eksportu maszyn i urzą­dzeń, zarówno w sensie zabezpieczenia odpowiedniego tempa wzrostu, jak i odpowiednich asortymentowo i pod względem jakości dostaw oraz ich akwizycji zagranicznej. Należy systematycznie zwracać uwagę na terminowe wy­konanie inwestycji służących rozszerzaniu zdolności pro­dukcyjnych w gałęziach przemysłu maszynowego, produ­kujących poszukiwane na rynkach zagranicznych arty­kuły.Podjęcie niezbędnych środków w celu wzmożenia no­wych zakupów w krajach socjalistycznych i dalszego roz­szerzenia eksportu do tych krajów. W świetle tego należy przyspieszyć zbyt powolne nadal postępy w zakresie roz­woju naszej specjalizacji i kooperacji z innymi krajami socjalistycznymi.Zwrócenie szczególnej uwagi na rozwój obrotów z ka-pitalitycznymi krajami gospodarczo słabo rozwiniętymi; dążenie do zawarcia umów wieloletnich, zapewniających dostawę materiałów i surowców w zamian za nasze prze­mysłowe artykuły konsumpcyjne oraz maszyny i urządze­nia.Dalsze usprawnienie pracy aparatu handlu zagranicz­nego i jego współpracy z przemysłem i innymi jednostka­mi gospodarczymi, oparcie się w znacznie szerszym stop­niu mż dotychczas na analizie rynków oraz analizie eko­nomicznej obrotów handlowych z zagranicą, a w szcze­gólności na pogłębionym badaniu efektywności eksportu.7. Dalsze podnoszenie kwalifikacji i operatywności dzia­łania kadr pracujących w handlu zagranicznym.

[Głosów:1    Średnia:4/5]

Comments

comments